Wybór kierunku studiów, czyli czym się kierować

Potrzeby związane z nauką są dość oczywiste i nie ma w tym względzie wątpliwości. Jednak to, co studiować i na jakiej uczelni już takie oczywiste dla większości młodych ludzi nie jest. Warto więc zapytać siebie, co tak naprawdę chcemy robić we w pełni dorosłym życiu. Fakty są takie, że wiele osób pomyślnie zdających maturę nadal tego nie wie. Oznacza to, że ich wybory na gruncie studiów mogą być niepewne i nie do końca przemyślane. Poniekąd wyjaśnia to, dlaczego tylu żaków decyduje się studiować jednocześnie dwa kierunki i często po jakimś czasie z któregoś rezygnuje. Zmiany kierunków w trakcie nauki i rozmaite manewry wykonywane na tym polu są na uczelniach „chlebem powszednim”. Z drugiej strony – każdy studiujący ma prawo szukać swojej drogi.

Najważniejsze to wybrać takie studia, jakie naprawdę nas interesują. Sporo osób popełnia zasadniczy błąd i decyduje się na studiowanie czegoś, czego do końca nie czuje i nie rozumie. Z tym mogą wiązać się rozczarowania i problemy z nauką. Dlatego osoby mające zainteresowania wyraźnie humanistyczne nie powinny na siłę robić z siebie inżynierów czy informatyków, skoro ich miłość do nauk ścisłych jest wątła lub żadna. To zwyczajnie strata czasu. Dojrzałą decyzją będzie sięgnięcie do któregoś z humanistycznych kierunków, jakich na polskich uczelniach nie brakuje. Każdego roku wybiera je wiele tysięcy młodych ludzi w Polsce. Studia sobie, praca sobie Generalnie można zauważyć, że wybieranie kierunku studiów coraz powszechniej wiąże się właśnie z wymiarem prywatnych zainteresowań aniżeli typowo zawodowych potrzeb.

Sporo humanistów pozyskuje praktyczną wiedzę oraz umiejętności w czasie rozmaitych szkoleń czy nawet bezpłatnych staży, a studia traktują bardziej hobbystycznie. Po ich ukończeniu nierzadko mają już konkretne zawodowe podstawy, związane na przykład ze światem reklamy czy dziennikarstwem. Tytuł magistra staje się w tym momencie prestiżowym akcentem, jednakże ukończony kierunek nie znajduje przełożenia na materię zawodową. Realia rynku i realia edukacji zmieniają się w sposób zasadniczy. Trudno nie dostrzegać tych przemian, ponieważ mają one wpływ na nasze życie. Uczelnie wyższe z jednej strony oferują coraz lepszy poziom, ogromne możliwości uczestniczenia w międzynarodowych programach wymiany studentów czy nauki języka obcego na doskonałym poziomie. Z drugiej strony rola wykształcenia kierunkowego nie jest już tak duża (z wyłączeniem uczelni technicznych, mocno zorientowanych na kształcenie fachowców). Być może za jakiś szkoły wyższe będą skupiać przede wszystkim pasjonatów.